Link :: 01.02.2008 :: 02:23
Nowy miesiac. Moze sprobuje lamane na rozpoczne nowy rozdzial z cyklu: sfp. Chi lo sa...
Link :: 04.02.2008 :: 00:21
25!
Link :: 05.02.2008 :: 00:58
Obiad: NIC
Kolacja: 1x tomino + 5 plasterkow carne (z niedzieli), cebula, salata
malomowna :)
matematyka zycia...
Link :: 08.02.2008 :: 11:06
6.01
pizza (moja)
7.01
tortillas (+ rzyg z tomino)
Asiol =))))
oszzz Ty malpo :P
release... ? wszystko okej?
Link :: 08.02.2008 :: 21:48
Sniadanie: la carne macinato senza tortillas
Obiad: NIC
Kolacja: radicchio, lo speck i cebula
Link :: 11.02.2008 :: 00:06
9.02
talerz zupy warzywnej po wlosku
+ alkohol na rozgrzanie (krajobraz sniezny bardzo)
10.02
Obiad: la carne con la cipolla
Kolacja: la pizza
Link :: 11.02.2008 :: 22:31
GOWNO!
I jeszcze kurwa on! Przeciez ja sie do tego nie nadaje.
Pojebane walentynki.
Link :: 15.02.2008 :: 20:35
Zalaczyl mi sie program: od jutra! Cazzo! Jutro, jutro, jutro... pizda taka! Jestem dzis wulgarna niesamowicie, wiec lepiej niech ten caly - kurwa moja mac - wynalazca, nie podlazi mi pod piety, bo wyglanuje mu otwor, kazdy jeden! wrrrrrrrrrrrrrrr
Boszz... nie moge tego czytac! :O
Link :: 19.02.2008 :: 22:34
START wczoraj!
allora
18.02 - dzien oczyszczajacy = NIC
19.02 - nauka jazdy
Obiad: Jablko
Kolacja: 2 x tacos
+ wino ;)
Link :: 20.02.2008 :: 22:47
Obiad: raz tacos
Podwieczorek: jablko + brokul (sie spalil, ale sruuu)
Kolacja: tomino z pomidorkami + (bo ja wiem) 3 'galezie' szczypiorku
...wino
As :)
siebie bede =P
Link :: 22.02.2008 :: 01:04
Sniadanie: cappuccino
Obiad: cappuccino
Podwieczorek: 6 plasterkow indyka + ok.8 pomidorkow czeresniowych
Kolacja: la carne di suino (ok.300g) + szczypiorek, pomidory
Link :: 27.02.2008 :: 12:24
23.02 RIMINI - Una giornata davvero eccezionale ed indimenticabile! =)))
allora una pizza Diavola per pranzo
i wielki kubek frapuccino czy jak to tam sie zwalo... w kazdym razie MEGA ODJAZD!
Kolacja: NIC
24.06 wyprawialismy ur. Valerio
quindi uuuuuuuuuuuuulalala
Obiad: baklazany, raki, salata, sepia i tort
oszzzz caly dzien! nie zjadlam ino malzy, bo bylam przepchana max.
25.06
jeden wielki rzyg!
ostala sie kolacja w wysokosci kawalka pizzy, kilku frytek, pol tenerona i chuj wie czego jeszcze!
26.02
NIC
27.02
Sniadanie, obiad = RZYG! (tzn. 2 tortellini, 2 ciasteczka maslane, 1 ciasteczko kakaowe, 5 krakersow, 3 garscie popcornu oraz 2/3 pajdy chleba z Plenty + 2 plastry galbanino, burro i szczypiorku kilka galazek. aaaaaaaaaaaa i reszta torta, co sie ostala po tych ur.)
Kolacja: ????
Cos mi nie idzie... pierdolone fiuty!
Link :: 28.02.2008 :: 00:11
Kolacja: NIC
Link :: 28.02.2008 :: 20:14
Obiad: NIC
Podwieczorek: jablko
Kolacja: kawalek pizzy (tej mojej, mega bomby!) = RZYG! HA!
- Skonczysz na dnie!
- Wiem, wiem...
Wiem?!
|
|